31 października 2021

Koronawirus a miejsce pracy

Przez kraje Europy przetacza się kolejna fala koronawirusa. W wielu krajach by móc bez przeszkód uczestniczyć w życiu społecznym konieczne jest okazanie dokumentu potwierdzającego szczepienie przeciw Covid-19, negatywnego wyniku testu, czy zaświadczenia o przebyciu choroby. Niektóre kraje wprowadziły możliwość kontrolowania przez pracodawców statusu koronawirusowego pracowników, jednak często w wąskich obszarach, na przykład w przypadku służby zdrowia, czy edukacji.

 

Przepisy w zakresie kontroli epitemologicznej są różne w poszczególnych krajach Unii Europejskiej, co powoduje wiele wątpliwości szczególnie w przypadku eksportu usług i delegowania pracowników między krajami europejskimi. Wątpliwości te dotyczą również sektora budowlanego.

 

W Belgii gdzie obecnie eksport usług budowlnaych realizuje wielu Partnerów KomFortu kontrowersje budzi tzw. Covid Safe Ticket, który zawiera informacje medyczne odnośnie danego pracownika na temat statusu szczepienia jak również ewentualnego zakażenia koronawirusem. Dzieje się tak ponieważ niektórzy pośród belgijskich pracodawców lub zleceniodawców wymagają od osób zatrudnianych okazania tych informacji. Jest to jednak obecnie w Belgii niezgodne z prawem.

 

Zarówno Wyższa Rada ds. Zapobiegania i Ochrony Zdrowia w Miejscu Pracy, jak i Urząd Ochrony Danych wydały negatywną opinię w tej sprawie. Bez względu na sektor, pracodawca nie może wymagać okazania certyfikatu Covid-19 od swoich pracowników jak również nie może ich zmusić do zainstalowania lub korzystania z aplikacji  dedykowanej Covid Safe Ticket w celu sprawdzenia statusu szczepień. Według Urzędu Ochrony Danych, żądanie informacji o statusie szczepienia stanowiących dane o stanie zdrowia pracownika wiążą się z przetwarzaniem danych osobowych, dla którego musi być ustanowiona podstawa prawna.

 

Ponadto, wiąże się to również z brakiem możliwości nagradzania jak i karania pracowników posiadających lub nie Covid Safe Ticket w postaci np.

  • przyznania dodatkowych premii w ramach stosunku pracy,
  • zatrudnienia pracowników jedynie pod warunkiem okazania certyfikatu szczepień,
  • zwolnienia pracownika,
  • nałożenia na pracownika obowiązku pracy zdalnej,
  • odmówienia korzystania ze wspólnych pomieszczeń pracowniczych itp.
 

Należy pamiętać, że brak obowiązku okazania Covid Safe Ticket nie dotyczy jedynie pracowników zatrudnionych w firmie, ale również osób, które przyjeżdżają do danej firmy w celach świadczenia np. usług naprawczych czy też  inspektorów, którzy posiadają dostęp do firm ze względów zawodowych.

 

Pracodawca belgijski nie ma prawa wymagać okazania dowodu szczepienia od indywidualnego pracowadawcy. Ma jednak możliwość uzyskania, za pośrednictwem swojego lekarza medycyny pracy, ogólnej informacji o odsetku zaszczapionych wśród swojego personelu. Podana wartość nie stanowi informacji o danych osobowych, ale anonimową liczbę, dlatego nie podlega ona ochronie danych osobowych. Jednak nawet w wypadku wysokiego wyszczepienia pracowników wszystkie środki zapobiegawcze w miejscu pracy muszą być nadal przestrzegane.

 

Bez względu na kraj prowadzenia działalności odpowiedzialny pracodawca musi dbać o stosowanie właściwych środków zapobiegawczych wobec wszystkich pracowników, bez rozróżnienia na szczepionych i nieszczepionych. W szczególności konieczne jest zapewnienie zasad zachowania dystansu społecznego w celu maksymalnej ochrony zdrowia pracowników, a tym samym ciągłości prowadzonej działalności. W sektorze budowlanym

Dbamy o bezpieczeństwo naszych Partnerów i ich pracowników dlatego od początku epidemii szczególną uwagę zwracamy na zapewnienie warunków reżimu sanitarnego w miejscu realizacji zlecenia budowlanego.

SZUKASZ

zleceń budowlanych?
30 września 2021

Bezpieczeństwo na budowie – mały wielki kask

Bezpieczeństwo jest priorytetem dla każdej firmy - przynajmniej tak powinno być w świecie idealnym. Niestety w praktyce bezpieczeństwo nie zawsze stawiane jest na pierwszym miejscu, nawet w kraju takim jak Belgia, starającym się o pozycję lidera w zakresie bezpieczeństwa.   W 2019 r. belgijski sektor budowlany odnotował 8899 wypadków przy pracy, tj. 34 wypadki dziennie. W tym samym roku odnotowano 9 zgonów. W porównaniu z 2014 r. liczba wypadków przy pracy spadła o 14,2%. Wynik ten nie został uznany za zadowalający.   W Belgii trwa Kampania Safety My Priority, która ma na celu podniesienie świadomości społecznej i umieszczenie tego kraju w pierwszej piątce krajów europejskich o najmniejszej liczbie wypadków przy pracy.   Belgia już obecnie znajduje się się na wysokim poziomie europejskim, jednak ambicja Belgów nie jest zaspokojona. Chcąc osiągnąć poziom liderów: Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Szwecji przy odpowiednim nastawieniu na pewno odniosą sukces. Hasłami przewodnimi są: przekonanie, dyscyplina i determinacja, zarówno dla menedżera biznesowego, jak i jego współpracowników.   Konfederacja Budowlana w Belgii wzywa wszystkich wykonawców do podpisania karty Safety My Priority jako rzeczywistego zobowiązania do nadania bezpieczeństwu absolutnego priorytetu.   Kask ochronny, przedmiot, który może uratować twoją głowę   Niekiedy może się to wydawać irytujące, a w upalne dni jest naprawdę niewygodne ale mimo wszystko noszenie kasku musi być automatyczne.   Nie jesteś przekonany?   Poniżej opisany test da Ci do myślenia:   Zdejmij buty. Weź młotek o wadze 500 gramów i połóż go na stopę. Prawie nie poczujesz siły, jaką młot wywiera na twoją stopę. Następny krok: weź ten sam młotek i upuść go z wysokości jednego metra na stopę. Nie chcesz? Słusznie, bo wiesz, że siła będzie znacznie większa.   Oto drugi test:   Połóż się płasko na podłodze i poproś współpracownika, aby upuścił młotek na Twój brzuch z jednego metra od ziemi. Nie będzie to miłe, ale przeżyjesz to. Następnie wykonaj ten sam test, ale na głowę zamiast na brzuch. Nie chcesz? Być może dlatego, że czujesz, że cios w głowę jest o wiele mocniejszy i ma znacznie poważniejsze  konsekwencje.   Jaki jest wniosek?   Ważną rolę odgrywa nie tylko wysokość upadku, ale także miejsce uderzenia. W praktyce oznacza to, że nawet lżejsze przedmioty, takie jak śruby, mogą mieć destrukcyjny wpływ, jeśli zostaną upuszczone z wysokości.   Tutaj właśnie kask robi różnicę, z gładką powierzchnią, na której odbija się przedmiot, oraz z efektem amortyzacji wnętrza.     Kask nie tylko chroni przed spadającymi przedmiotami, ale także w przypadku uderzenia głową o przeszkody, noszenia toreb lub paczek na głowie czy ramionach, ale także przed drobnymi przedmiotami, które latają i rozpryskują produkty. Zagrożenia te są stale obecne na placach budowy.   Praca w sektorze budowlanym nierozerwalnie łączy się z ryzykiem występowania wypadków i mniejszych lub większych obrażeń. Kluczową kwestią jest zachowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa oraz chęć przestrzegania obowiązujących norm zarówno przez pracowników jak i ich przełożonych.  

Dla nas bezpieczeństwo jest priorytetem! Wszyscy nasi Partnerzy są przeszkoleni z zasad obowiązujących na budowach, a my sumiennie przypominamy o konieczności ich przestrzegania, a przede wszystkim o kasku.

czytaj całość
26 sierpnia 2021

Delegowanie pracowników budowlanych za granicę w dobie pandemii COVID-19

Delegowanie pracowników budowlanych za granicę w dobie pandemii wywołanej przez wirus SARS-CoV-2 stało się zdecydowanie trudniejsze. Większość krajów stworzyła system bariery ochronnej dla osób przyjeżdżających, a także tych pracujących za granicą. Prawie wszystkie kraje UE wprowadziły liczne dodatkowe wymagania i procedury by minimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa.

Ograniczenie w delegowaniu pracowników budowlanych

Obostrzenia ulegały - w zależności od stopnia zachorowalności - poluzowaniu lub zaostrzeniu, co komplikowało delegowanie pracowników do krajów Unii Europejskiej. Od samego początku tj. od marca 2020 r. sytuacja zmieniała się bardzo dynamicznie. A wprowadzane restrykcje uderzały w poszczególne działy gospodarki, w tym także w branżę budowlaną, której działalność w dużym stopniu opiera się na pracownikach wyjeżdżających na zasadach delegowania. Rządy poszczególnych krajów podejmowały szereg działań, które miały na celu możliwie jak najmniejsze ograniczenie swobody “normalnego” funkcjonowania. Kraje takie jak Belgia czy Niemcy od początku wypracowały, jasno określone, procedury legalnego wjazdu na swoje terytoria. Dzięki temu zagraniczni przedsiębiorcy, w tym przedsiębiorstwa budolwane, mogą w dalszym ciągu delegować pracowników do pracy za granicą co nie zagraża ich interesom.

Wymagania w zakresie delegowania pracowników budowlanych w czasie pandemii

    Do obligatoryjnych wymogów delegowania pracowników budowlanych z Polski nadal zalicza się:
  • zaświadczenie A1 (wydawane przez ZUS w Polsce),
  • właściwą deklarację oddelegowania,
  • rejestrację oraz stosowne wnioski składane odpowiednio wcześnie do organów administracyjnych w danych kraju.
    Swoboda przemieszczania się to jedno z podstawowych wolności obowiązujących na terenie Unii Europejskiej. Musimy jednak pamiętać, że szczególnie w czasach globalnej walki z koronawirusem prawo to stało się ograniczone. Zasadniczym punktem wyjścia w delegowaniu, a tym samym przemieszczaniu się pracowników jest obecnie w wielu krajach posiadanie przez każdą osobę dokumentu poświadczającego zmniejszone ryzyko roznoszenia Covid-19. Dokumenty uprawniające do przekraczania granic, w tym także w celach zawodowych to:
  • negatywny test PCR w kierunku COVID-19,
  • certyfikat Covid-19,
  • zaświadczenie poświadczające przyjęcie pełnej dawki szczepienia,
  • zaświadczenie o przebyciu choroby Covid-19.
Odpowiedni dokument, jeden z powyższych, należy posiadać przed wjazdem do większości krajów UE. W przypadku otrzymania pozytywnego wyniku testu podróż jest niemożliwa.

Wymogi sanitarne na budowie

Pandemia wymogła również wzmożone wymogi sanitarne i dodatkowe środki bezpieczeństwa, co w przypadku budownictwa przełożyło się chociażby na tempo prac. Instytucje nadzorcze dokładnie weryfikują zachowanie należytej odległości między pracownikami, obecność środków dezynfekcyjnych, specjalne miejsca sanitarne z dostępem do umywalek itp. Kontrole na placach budowy są prowadzone bardzo wnikliwie a osoby odpowiedzialne za obiekty przestrzegają zasad sanitarnych i wymagają ich respektowania. Co prawda początek roku 2020 przyniósł pogorszenie koniunktury w europejskim budownictwie wskutek zaostrzenia obostrzeń pandemicznych oraz gorszej niż w roku poprzednim pogody. Z biegiem czasu i “oswajania” się z nowymi zasadami funkcjonowania w czasach pandemii, podwykonawcy jak i zleceniodawcy zagraniczni wypracowali model wzajemnego współdziałania z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa. Na szczęście nastroje firm w branży budowlanej są coraz lepsze ze względu na stopniowe wychodzenie z pandemii i wypracowane już procedury. Dzisiaj, z perspektywy czasu wiemy, że firmy polskie jak i zagraniczne potrafią pracować skutecznie również w tak dynamicznie zmieniających się warunkach.

KomFort działa elastycznie i skutecznie

Od początku pandemii wspieraliśmy naszych partnerów, którzy dzięki nam płynnie dostosowali się do nowych warunków.
czytaj całość
2 sierpnia 2021

Zlecenia budowlane poza Polską? KomFort spełni oczekiwania zagranicznych kontrahentów

KomFort od ponad 10 lat działa na europejskim rynku budowlanym, wspierając polskie firmy w transgranicznym świadczeniu usług. Wieloletnie doświadczenie pozwala nam stwierdzić, na jakie kwestie zwracają uwagę zagraniczni zleceniodawcy przy zatrudnianiu podwykonawców budowlanych z Polski.     Polskie ekipy budowlane działające na rynkach zagranicznych są konkurencyjne w stosunku do firm lokalnych. Pracują sprawnie, a jednocześnie bardzo wydajnie. Zagraniczni zleceniodawcy zwracają uwagę również na multizadaniowość polskich ekip. Oto kilka kwestii, które są decydujące dla zleceniodawców z Belgii, Niemiec czy Luksemburga podczas podejmowania decyzji o nawiązaniu współpracy z polską firmą budowlaną.

Po pierwsze, legalna współpraca

Obecnie zagraniczni kontrahenci na pierwszym miejscu stawiają przede wszystkim legalność usług świadczonych przez podwykonawców. Kontrole na budowach i wysokie kary za nielegalne zatrudnianie zagranicznych firm powodują, że konsekwencje łamania prawa są po prostu niewarte podejmowania ryzyka.  
„Legalna współpraca powinna być również priorytetem dla polskich firm, które chciałyby eksportować swoje usługi budowlane w dłuższej perspektywie czasowej. [...]”
Firmy pracujące “na czarno” mogą stać się ofiarą oszustw. Gdy zleceniodawca nie wypłaci im należnych pieniędzy, najczęściej zostają na lodzie. Właściwie nie ma żadnych możliwości prawnych wyegzekwowania należności.

Po drugie, wysoki standard usług

Zleceniodawcy zatrudniający podwykonawców oczekują wysokiego standardu usług. Na szczęście polskie firmy cieszą się dobrą opinią. Ta kwestia jest weryfikowana już na etapie wstępnych negocjacji. Zagraniczni zleceniodawcy cenią sobie firmy posiadające doświadczenie na rynku, a najlepiej jeśli ekipa budowlana wcześniej pracowała już za granicą.  
  • Wydajność w pracy to kolejna cecha
  • Budowlańcy z Polski pracują wydajnie
  • Bardzo szybko są w stanie nadrobić wszelkie nieoczekiwane opóźnienia
Polskie firmy często specjalizują się w więcej niż jednym sektorze. Przykładowo, pracownicy specjalizują się w pracach ogólnobudowlanych, a jednocześnie mają również spore doświadczenie przy wykończeniach wnętrz.
czytaj całość
23 listopada 2017

Firma z Krakowa pracuje przy budowie nowej Kwatery Głównej NATO. Niemożliwe?

Budowa nowej Kwatery Głównej NATO rozpoczęła się 18 października 2010 roku. Ta potężna inwestycja, której koszty szacowane są na 750 mln euro, umożliwi wprowadzenie odpowiednich środków bezpieczeństwa wynikających z politycznego i wojskowego charakteru NATO i stworzy miejsce, które będzie mogło rozwijać się wraz z zachodzącymi w świecie zmianami.     Sam budynek ma być przede wszystkim ekologiczny i funkcjonalny. Będzie składał się z ośmiu skrzydeł zbiegających się w holu pokrytym szkłem. 20 000 m kw. powierzchni biurowych, sale konferencyjne, centrum prasowe, restauracje i parkingi mają na celu usprawnienie pracy blisko 5 tys. dyplomatów, urzędników i wojskowych. Z kolei wykorzystane nowoczesne rozwiązania izolacyjne i zaawansowane systemy oświetleniowe pozwolą na zmniejszenie zużycia energii. Dzięki wsparciu firmy KomFort przedsiębiorstwo budowlane z Krakowa od listopada 2012 roku pracuje przy tym projekcie jako podwykonawca. Kontrakt obejmuje wykonanie prac termo- i hydroizolacyjnych na 65 000 m kw. dachu płaskiego, z wykorzystaniem szkła piankowego oraz pap bitumicznych. Projekt realizuje kilkudziesięciu wykwalifikowanych i doświadczonych pracowników. Pomoc firmy KomFort polegała na:
  • prezentacji podwykonawcy jako firmy doświadczonej, solidnej i wiarygodnej
  • doradztwie w kwestii przygotowania korzystnej dla obu stron wyceny
  • przygotowaniu formalności niezbędnych do świadczenia usług na terenie Belgii (m.in. zaświadczenie A1, rejestracja w systemie Limosa)
  • przygotowaniu dokumentacji potrzebnej, aby personel podwykonawcy mógł wejść na teren budowy
Twoja firma też ma szansę na pracę przy realizacji tak ciekawych i poważnych zleceń. Skontaktuj się z przedstawicielem KomFort z Twojego regionu i dowiedz się, co możemy Ci zaoferować.
czytaj całość
7 listopada 2017

Polska liderem w delegowaniu pracowników za granicę

Przynależność Polski do Unii Europejskiej i coraz większa mobilność Polaków przyczyniły się do rozpropagowania delegowania pracowników za granicę. Od wielu lat nasz kraj znajduje się w czołówce państw, które wykorzystują swobodę świadczenia usług i promują delegowanie jako korzystne dla rozwoju firm.

    Najpopularniejsze kierunki delegowania   Polskie firmy najczęściej delegują swoich pracowników do Francji, Belgii, Holandii, Szwecji oraz Niemiec. Ta forma świadczenia usług jest szczególnie popularna w budownictwie, ale też w przemyśle i rolnictwie. Warunki, jakie musi spełniać firma, by delegować pracowników, nie są skomplikowane - powinna prowadzić znaczną część działalności w Polsce i udokumentować przynajmniej 1-miesięczny stosunek pracy z delegowanym pracownikiem opłaconą składką do ZUS.

“Przed przystąpieniem do realizacji zagranicznego kontraktu firma powinna dopełnić formalności również w kraju, do którego pracownicy są delegowani. W tym jednak względzie może liczyć na pomoc specjalistów KomFort Polska, która od lat reprezentuje przedsiębiorstwa budowlane na rynku europejskim”

Delegowanie - zjawisko niejednostronne   Nasz kraj jest liderem w świadczeniu usług transgranicznych. Jedynie w 2009 roku zjawisko delegowania zostało minimalnie przystopowane przez pogarszającą się sytuację gospodarczą spowodowaną kryzysem. Ostatnie dane wskazują, że w Unii Europejskiej pracuje ok. 1 miliona pracowników delegowanych, z czego ponad 20% stanowią Polacy. Tuż za nimi znajdują się Francuzi i Niemcy. Ruch w obrębie delegowania działa jednak w dwie strony. W Polsce pracuje wielu obcokrajowców oddelegowanych m.in. z Białorusi, Ukrainy, Chin. Obecni są przede wszystkim w branży budowlanej i przemyśle.   Wizytówka Polski?   Chociaż delegowanie niewątpliwie stanowi alternatywę dla trudnej sytuacji branży budowlanej w Polsce, to nie powinno być rozpatrywane jedynie jako wyjście awaryjne. Zjawisko delegowanie jest ważne dla polskiej gospodarki i stanowi o konkurencyjności polskich firm. Nie bez znaczenia są też korzyści dla pracowników, którzy za granicą mogą liczyć na wyższe zarobki, ale też podnieść swoje kwalifikacje i zdobyć doświadczenie.
czytaj całość
26 lutego 2016

Czego oczekują zagraniczni kontrahenci od podwykonawców budowlanych?

KomFort od ponad 10 lat działa na europejskim rynku budowlanym, wspierając polskie firmy w transgranicznym świadczeniu usług. Wieloletnie doświadczenie pozwala nam stwierdzić, na jakie kwestie zwracają uwagę zagraniczni zleceniodawcy przy zatrudnianiu podwykonawców budowlanych z Polski.     Polskie ekipy budowlane działające na rynkach zagranicznych są konkurencyjne w stosunku do firm lokalnych. Pracują sprawnie, a jednocześnie bardzo wydajnie. Zagraniczni zleceniodawcy zwracają uwagę również na multizadaniowość polskich ekip. Oto kilka kwestii, które są decydujące dla zleceniodawców z Belgii, Niemiec czy Luksemburga podczas podejmowania decyzji o nawiązaniu współpracy z polską firmą budowlaną.

Po pierwsze, legalna współpraca

Obecnie zagraniczni kontrahenci na pierwszym miejscu stawiają przede wszystkim legalność usług świadczonych przez podwykonawców. Kontrole na budowach i wysokie kary za nielegalne zatrudnianie zagranicznych firm powodują, że konsekwencje łamania prawa są po prostu niewarte podejmowania ryzyka.  
„Legalna współpraca powinna być również priorytetem dla polskich firm, które chciałyby eksportować swoje usługi budowlane w dłuższej perspektywie czasowej. [...]”
Firmy pracujące “na czarno” mogą stać się ofiarą oszustw. Gdy zleceniodawca nie wypłaci im należnych pieniędzy, najczęściej zostają na lodzie. Właściwie nie ma żadnych możliwości prawnych wyegzekwowania należności.

Po drugie, wysoki standard usług

Zleceniodawcy zatrudniający podwykonawców oczekują wysokiego standardu usług. Na szczęście polskie firmy cieszą się dobrą opinią. Ta kwestia jest weryfikowana już na etapie wstępnych negocjacji. Zagraniczni zleceniodawcy cenią sobie firmy posiadające doświadczenie na rynku, a najlepiej jeśli ekipa budowlana wcześniej pracowała już za granicą.  
  • Wydajność w pracy to kolejna cecha
  • Budowlańcy z Polski pracują wydajnie
  • Bardzo szybko są w stanie nadrobić wszelkie nieoczekiwane opóźnienia
Polskie firmy często specjalizują się w więcej niż jednym sektorze. Przykładowo, pracownicy specjalizują się w pracach ogólnobudowlanych, a jednocześnie mają również spore doświadczenie przy wykończeniach wnętrz.
czytaj całość